torebka, a w niej… {inside the handbag}

w art-piaskownicy dziewczyny oglosily torebkowa zabawe w ktorej od dluzszego czasu strasznie chcialam wziac udzial, takze bez zbednego gadania wybebeszona torebka (a raczej torba, moja ukochana na mniejsze i wieksze wyprawy messenger bag z cath kidston) a w niej caly codzienny rozgardiasz: materialy do lekcji ang, gazetki reklamowe supermarketow(ktore zbieram po drodze a potem w autobusie przegladam/szukam promocji/ucze sie slowek/wachluje sie), notes, kalendarz(z ukochanego MUJI), paszport z wbita wiza (o tak strzez sie yabanci i nie ruszaj z domu bez paszportu i ikametu gdy juz go posiadziesz inaczej mozesz nawet wyladowac w areszcie..), mokre chusteczki (zwlaszcza przydatne przy wielkiej wilgotnosci powietrza, topiacych sie ekspresowo lodach i toaletach alla turca), mapa miasta (o szukaniu dobrej mapy Stambulu moglabym napisac kolejny post. Mapa ma byc.Bo w tym miescie wszystko sie rusza i latwo zabladzic), ksiazko-przewodnik (albo inne czytadlo,dla zabicia nudy w korku i wyrzutow sumienia przy nieustepowaniu miejsca w autobusie), krem z filtrem +50 (albo i lepszym, codziennie, zawsze, nie wazne czy slonce czy deszcz), szal (zeby sie zaslonic jak slonce grzeje niemilosiernie, a poza tym a nuz jakis fajny meczet sie trafi do zwiedzenia) woda(niby mozna ja kupic na kazdym-doslownie-kroku,ale ilosc smieci zalewajaca to miasto juz przeraza, nie dokladam sie do produkcji plastikowych butelek, skoro mamy kilka w domu), gumy do zucia, carmex (bo wieje i jest goraco, a usta pekaja), podklad 3w1 (hah bo nieraz plany sie miksuja, korki przedluzaja i wyjscie rano konczy sie wieczorem), telefon (naladowany, powinnam sobie i fabowi na czole to wytatuowac) , portfel, akbil (bilet na komunikacje miejska) dlugopisy, fiszki ze slowkami (bo w domu te slowka mi nie wchodza do glowy, a jak juz gdzies ide,to je pamietam) i okulary przeciwsloneczne (must have). Jesli wiem, ze bede przemieszczac sie gdzies dalej w tej zakorkowanej metropolii do listy dochodzi szydelko/rozmowki/notatki i mnostwo innych ”drobiazgow” na nude!

there is a photo game in Art-Piaskownica and the challenge is about showing your handbag. I have my lovely flowerish cath kidston bag which I could use for whole year round. It’s perfect for smaller and bigger trips. I usually have with me many many things and than towards the end of the day my back and arm really feel that ;)

2 thoughts on “torebka, a w niej… {inside the handbag}

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s