Lipiec, czyli wakacyjne znikanie {July’s dissapering…}

Lato w pelni (w kazdym razie u nas!), 30 stopni to dzienne minimum, przeslismy na diete arbuzowa, wody z naszej 20litrowej butli ubywa w zastraszajaco szybkim tempie, a noce nie przynosza zadnej ulgi, temperatura spada do..28? witamy w Stambule latem! Ten upal jakos zdecydowanie nie wspolgra z moja ehee nazwijmy to kreatywnoscia. Zeby jednak nie bylo, ze nic sie nie dzieje… dzieje :) I przeplatane jest kilkoma prysznicami dziennie. Zapraszam na kilka zdjec z wydarzen ostatnich tygodni, no i mam nadzieje, lada moment pokaze sie z jakas nowa praca :)

LIPIEC- gdzie jestem, jak mnie nie ma ?

w parku za domem, gram w backgammona / in the park behind the corner we play backgammon

piknikujemy- tutaj goraca pide z warzywami i lodowata ice tea, mniam / we go for mini picnics- here pide and iced tea


opychamy sie pysznosciami od rana do wieczora

we eat delicious food from morning till the evening

bylismy na festiwalu Rock’n Coke, a jak /we went to the huge  Rock’n Coke festival, aha

Festiwa(LOVE)!

odkrylismy koktajl lata- mojito ”na piwie”, boze, jakie to dobre!/we discovered no1 summer cocktail- beer mojito- so delicious!

udalo nam sie w koncu wybrac na wystwe na Istiklal, super/Finally we made it to art exhibition in Istiklal, great  art!

niesamowite prace, koniecznie odwiedzcie strone artystki/ amazing art work, you MUST visit artist’s website

tak jak pisalam, lipiec zapowiadal sie pracowicie, i taki jest/ like I mentioned, July was supposed to be busy, and it is! 

i tak sobie po prostu zyjemy, oddychamy wilgotnym, tureckim powietrzem i wyczekujemy tygodnia wakacji pod koniec sierpnia, a pozniej najazdu gosci z roznych stron Europy

and we just live simply, breathing wet turkish air, waiting for a holiday at the end of August and then many many visitors from all over the Europe through September and October!

A na zakonczenie dodam, ze kocyk juz na wykonczeniu! Zostaly mi moze 2 rundki dookola, ktore zamierzam ”przeleciec” dzisiaj, jak bede rozmawiac na skypie z rodzinka…

And as ‘tadam’- my little blanket is almost finished! I need just 2 more rounds which I’m going to get on with tonight while skyping with my family…

One thought on “Lipiec, czyli wakacyjne znikanie {July’s dissapering…}

  1. Agi

    Świetne fotki, i takie pyszności…eh:) Zazdroszczę temperatury, w Polsce niestety lato nie dopisuje:( Kocyk obłędny!! buziaki:*

    Reply

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s