miesiąc w obrazkach- wyzwanie rysunkowe {a month in drawings- sketch challenge}

Kochani :) Wpis szkicownikowy z dzisiejszego poranka nie był przypadkowy. Od jakiegoś czasu snują mi się w głowie myśli o tym jak bardzo brakuje mi rysowania- szkicowania, bazgrolenia, doodlowania- jak zwał tak zwał. W nawale zajęć, rzeczy i projektów do zrobienia na JUŻ i codziennej codzienności ciężko mi wyszperać dodatkową chwilę na rysunki. Po rozmowie z noomiy i przeglądaniu szkicownika Faba te myśli wracały coraz częściej, aż postanowiłam zmotywować się i odkopać swój szkicownik (tak, odkopać- niestety moje postanowienie rysunku raz na tydzień nie za bardzo wychodzi jak na razie..) i od jakiegoś czasu rysuję różne drobiazgi- czasem to co widzę oczami, a czasem to co podsuwa mi wyobraźnia. I jest fajnie! Chciałabym wpaść w rysunkowy rytm i pomyślałam, że może ktoś z Was się przyłączy?

Hey! Today’s sketchbook inspiration wasn’t an accident. For a while I’ve been thinking how much I miss drawing. Last year I was doing it quite a lot- little sketches of everyday life, some fun cartoons and doodles filled up pages of my sketchbook. Now, because of new things and being BUSY all the time I feel like there is no time for sketching. But after talking to Noomiy and looking through my Fab’s sketchbooks I fell like I miss it… so I decided to make some time for some drawing, especially sketching regularly was one of my (already) forgotten New Year’s resolutions ;).. so for a while I’ve been drawing a little and now I feel like I’m ready to get into a habit again, and you know what? Feel invited to join me :)

co powiecie na 1 rysunek dziennie w kwietniu? Może to być cokolwiek. Coś co macie akurat przed oczami, coś o czym myślicie, coś co podsuwa Wam wyobraźnia. Może to być coś dużego, albo mały rysunek na paragonie wklejony później do journala. Ważne, żeby było to codziennie coś, aby wyrobić w sobie nawyk. Zastanawiałam się czy na pewno chcę podjąć się tego wyzwania w kwietniu, który i tak będzie już dość zajętym miesiącem- czekamy na odwiedziny koleżanki, z którą zamierzam spędzić sporo babskiego czasu :] do tego moje biegowe treningi robią się coraz dłuższe, ale doszłam do wniosku, że czemu nie, łatwiej będzie mi zrobić rysunek niż scrapa mimo wszystko..

what do you say about 1 drawing a day in April? It could be anything. Something in front of your eyes, something from your imagination, something you are dreaming about. Just make it real with pencil and paper. Maybe one day you will draw something big, covering entire page. Maybe next day you will doodle quickly on a receipt and stick it in your journal later. Doesn’t matter, just keep it daily. I hesistated a bit to do it in April, because this month is going to be happy-busy anyway- my friend is coming to stay with us and I’m looking forward to some girly time and also I want to keep up with my running training BUT I thought it through and I think it will be easier to finish a sketch than a layout so I decided to give it a shot!

Początkowo miałam zamiar codziennie robić kwietniowe zdjęcie wg FatMumSlim i rysunek nawiązujący do tego samego punktu. Zobaczymy jak to się ułoży, już widzę, że niektóre tematy są ciężkie, ale najwyżej będę kombinować po drodze :) Najważniejsze to ZACZĄĆ :) To jak, przyłączycie się? W najbliższych tygodniach na blogu podzieje się rysunkowo, nie będę na razie zdradzać wszystkich szczegółów,  ale zastanawiamy się z noomiy nad wspólnym mini projektem, poza tym będę podsuwała Wam inspiracje, które mam nadzieję zachęcą Was do zmierzenia się z rysowaniem i przekonają, że nie taki diabeł straszny… a no właśnie, jak go malują :)

First I wanted to follow photo prompts for April from FatMumSlim and make everyday a drawing related to the topic, but we will see how it goes. I can already say some of them will be harder than the others, but hey, I’ll figure my way through this self challenge as I go. I just need to START. So, how about you? Will you join? I next few weeks there will be some sketching movement on my blog- I don’t want to share everything now, but we are planning a little project together with noomiy and also I’ll be tempting you with some inspirations until you actually grab pen and paper:)

19 thoughts on “miesiąc w obrazkach- wyzwanie rysunkowe {a month in drawings- sketch challenge}

  1. o.

    miło Cię czytać Kasiu :) zazdroszczę masy pomysłów, inspiracji i pozytywnej energii :)

    Reply
  2. cal

    ;) bardzo miły pomysł. Ciężko będzie ale myślę ze efekt może być zaskakujący. Nie masz wrażenia ze tematy na kwietniowe zdjęcia sa ‘cięższe’ niż marcowe??

    Reply
    1. worqshop Post author

      no niektóre raczej tak, chociaż w marcu część też była dla mnie dziwna- fun, loud… zobaczymy jak to pójdzie :)

      Reply
  3. antilight

    Count me in! Ja już nawet zaczęłam, bo myślałam o tym samym :D a teraz dodajesz mi jeszce więcej motywacji na kontynuowanie :)

    o wyzwaniu foto tyż myślałam i chyba podejmę pałeczkę :)

    Reply
  4. Aneta

    wyzwanie foto zaczęłam na początku marca, świetna zabawa. zastanawiam się, czy mam czas jeszcze i na rysunki… kuszące…. bardzo kuszące, pomyślimy :)

    Reply
    1. worqshop Post author

      no właśnie, z rysunkami wydaje się, że są czasochłonne, a tak naprawdę można je zrobić szybciej niż niejeden projekt scrapowy/craftowy :)

      Reply
  5. ankan

    Widzę, że wyczułam pismo nosem ;) Kilka dni temu kupiłam w końcu szkicownik, drugi leży i czeka na ozdobienie okładki – więc jak znalazł. Spróbuję – mam nadzieję, że wytrwam :)

    Reply
  6. Niesforna Duszka

    Jestem strasznym beztalenciem, jeśli chodzi o rysowanie. Naprawdę strasznym :) Moje prace w liceum były na poziomie młodszej podstawówki, jeśli nie przedszkola ;) Ale zawsze marzyłam o tym, żeby umieć szkicować właśnie takie codzienne drobiazgi, niekoniecznie nawet bardzo realistycznie :) Więc może spróbuję :) Zobaczymy.

    Reply
    1. worqshop Post author

      kochana, własnie o to chodzi, żeby rysować drobiazgi i przełamać to myślenie, że nie da się rady, wierzę, że z czasem sama powiesz, że beztalencie to mocne słowo :)

      Reply
  7. Lea

    Oj, korci mnie, korci ta zabawa, bo mam taki szkicownik, co leży i się kurzy, ale mój słomiany zapal i wieczny brak czasu jest tu największą przeszkoda. Mysle jednak, ze warto sprobowac, bo razem razniej i bardziej motywujaco. Przydalby sie jakis banerek do tego wyzwania.

    Reply

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s