summer TO DO list Istanbul 2012 :) pomysł na wakacyjną rutynę

Ile razy zdarzyło Wam się spędzić dzień na wędrowaniu po mieszkaniu w piżamie do południa bo nie do końca wiedzieliście co ze sobą zrobić? Nam zdecydowanie zbyt wiele.. Zimą nie ciągnie nas bardzo na zewnątrz, ale latem takie wałęsanie się po domu to kompletna strata czasu. Kilka tygodni temu usiedliśmy z Fabem i zaczęliśmy myśleć czego jeszcze nie widzieliśmy w Istambule, co chcielibyśmy zrobić, co zobaczyć, gdzie iść, czego spróbować. Wyszła nam spora lista, która teraz dumnie wisi na lodówce. Gdy zbliża się wolny weekend w piątek wieczorem wybieramy jeden punkt z listy i realizujemy go w weekend. W zeszłą niedzielę pojechaliśmy do Santral Istanbul :)

How many times have you spent a day wandering around in your pjs and trying to figure out what to do? We have done it too many times! As much as we don’t feel like going out in winter in summer we really want to see places, be outside, just enjoy the season. So few weeks ago we sat down and wrote a looooonngggg list of things we want to do in Istanbul- places to go, activities to do, things to see… Now this list hangs on our fridge and when the weekend approaches we have a quick look at it and decide what we want to do. It’s so good! Last Sunday we made a trip to Santral Istanbul

Miejsce jest na pewno nietypowe i warte zobaczenia! Możecie więcej poczytać o nim tutaj (wersja angielska). My pokochaliśmy je za zieleń i swobodę, uniwersytecką atmosferę (znajduje się tu kampus Uniwersytetu Bilgi- bardzo chętnie kończyłabym tutaj swoje studia!), piękne budynki i przestrzeń, której w Istambule nie ma aż tak wiele. Łatwo tu dojechać z centrum, łatwo dojść spacerując brzegiem Złotego Rogu… z pewnością wrócimy zajrzeć do muzeów i pohuśtać się na hamaku!

It’s really unusual and cool place! You should read about it (english version). We loved it because it’s so green, you can feel freedom i the air (it’s also a campus of Bilgi University- oh boy, I wouldn’t mind studying here one day!), there are many old buildings, and most of all- s p a c e which is not that easy to be found in Istanbul :) It’s easy to get here from the center, it’s easy to come on foot.. I’m sure we will be back to visit museums and swing on the hammock a bit!

A w niedzielę pojechaliśmy tam na festiwal grillowania (i picia tureckiej rakı,ale to już nie moja bajka :P) no i było bosko, ciepło, smacznie, wesoło i bardzo estetycznie :) Poniżej kilka zdjęć ode mnie i Faba :) A już niedługo albumik z nimi w roli głównej :)

And last Sunday we made our trip because of BBQ festival- it was great, weather was perfect, food was delish and company of our friends was amazing (but we missed some of them A LOT!). Here are some photos from mine and fab’s instagram, oh I can’t wait for free minute to wrap them in mini album!

A na koniec tylko dodam od siebie- łatwo jest narzekać na miejsce gdzie mieszkamy. Małe miasteczka są nudne, w dużych nie ma zieleni, tu jest za drogo, aby cieszyć się życiem, a tu ludzie się krzywo patrzą.. Łatwo jest narzekać na brak wakacji, brak możliwości wyjazdu, brak tego i owego.. wiem,my też zyjemy na styk i przyjemności czasem wpychamy na siłę, a czasem z nich rezygnujemy, życie :) ale zachęcam Was gorąco do eksperymentu z listą i do odkrywania swoich okolic, nawet tych najbliższych…to świetny sposób na pokonanie nudy i rutyny, no a poza tym kto by powiedział, że w środku konserwatywnego stambulskiego Eyupu znajdziemy takie fajne miejsce na małe ucieczki?:) Cudnego weekendu pełnego słońca i przygód!

And just few more words to finish it up:) it isn’t always easy to like and enjoy the place where you live-small towns are boring, big ones are crowded, going out is too expensive and people look at you as if you were crazy because of doing things which aren’t “normal”… It’s easy to complain about lack of holiday and not going anywhere-true,true,true and it isn’t different in here- sometimes we have to give up on things which we would love to do sometimes we squeeze them in on a tight budget, but hello, that’s life:) if you feel stuck a bit it’s really worth to experiment with a to do list like the one above. It’s inspiring and refreshing and helps to break up with being bored:) Have a good weekend filled up with sunny adventures!

6 thoughts on “summer TO DO list Istanbul 2012 :) pomysł na wakacyjną rutynę

  1. Krulik - Anna

    Jeny Kasiu, dużo bym oddała za możliwość połażenia pół dnia w piżamie i zastanawiania się co robić :) nawet jak czasami jestem w tej piżamie za długo to tylko dlatego, że nie miałam się kiedy przebrać :D moje dzieciaki zawsze znajdą nam zajęcie :D
    A ja po tych Twoich postach nabieram coraz większej ochoty na wyjazd do Turcji.

    Reply
  2. Lejdi

    prawda w stu procentach. zawsze można narzekać nawet jak się mieszka na rajskiej wyspie. ja uwielbiam odkrywać w Warszawie nowe miejsca i czuje, że wciąż nie znam tego miasta. listy zrobić nie mogę, bo musiałabym wiedzieć o tych nieodkrytych miejscach, a problem w tym, że nie wiem. pojawiają się znienacka, przypadkiem, gdy akurat idę coś załatwić, z kimś się spotkać. można się poczuć jak odkrywca wtedy :)

    Reply
  3. asica.p

    zainspirowałaś mnie kochana,bo wakacje w tym roku się nam nie kroją,mam za duzo na głowie z firmą i trzeba to rozhulać.a dzieci są spragnione czegos ciekawego do roboty,więc na pewno sobie sporządzę listę co gdzie ciekawego w naszej okolicy zobaczyć
    buziaki:*

    Reply
  4. Moustache

    Uwielbiam twój blog. natrafiłam na niego jakiś miesiąc temu i codziennie śledzę nowe posty. Bardzo podobają mi się twoje prace i chyba właśnie dzięki tobie coraz bardziej zagłębiałam się w świecie scrapbookingu. I sama spróbowałam w nim sił co prawda moje prace nie dorastają twoim do pięt , ale i tak czerpię z nich radość. Stambuł jest naprawdę pieknym miejscem. :DD Pozdrawiam. Zajrzyj do mnie jesli ędizesz miała czas : iwantmoreandmore.blogspot.com

    Reply
  5. Antilight

    Punkt z surfingiem mi się bardzo spodobał :) Ja też planuję trochę aktywniej wykorzystać wakacje, jak już dla mnie nadejdą. Na razie rozpisałam listy co chciałabym zrobić w różnych miejscach gdzie pojedziemy, ale nie pomyslałam aby pozwiedzać Łódź. Trzeba to zmienić :)

    Reply

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s