Week in photos #6

2014 week 7Such a full and busy week! I continued with my commitment to early mornings and daily exercising and I can say I’m half way done with 30 days shred! I love the feeling which comes from happy and energetic start of the day :) I also comited to 2 smaller challenges- eating an apple a day and walking for 15 min before work every day- they were fun and brought a tiny bit of healthier balance to my daily routine! :) Apart of that- spring has sprung in İstanbul with lots of blossoms everywhere, Fab started a new job (and I decided to include his insta photos in this weekly collages too!),we had a busy week finished with great and relaxing weekend and hey yes I started baking my sourdough bread again!

Mała niespodzianka dla wszystkich czytających mnie po Polsku- po chwili namysłu postanowiłam powrócić do dwujęzycznych wpisów! Nie obiecuję, że dam radę tłumaczyć wszystko (część scrapowych wpisów nadal może pozostać tylko po ang), ale w miarę możliwości będę próbować:) 

Poranki były zdecydowanie najfajniejszą częścią dnia- uwielbiam te pobudki gdy dom jeszcze śpi, chwile spędzone na planowaniu i przy blogu oraz codzienny nawyk porannych ćwiczeń- połowa 30 days shred za mną! Udało mi się też skończyć 2 małe wyzwania z programu hello zdrowie (świetna strona i aplikacja na telefon!)- codzienne jabłko i codzienny 15 minutowy spacer przed pracą- niby nic ale mocno wierzę, że takie właśnie maleńkie zmiany przynoszą największe efekty! Poza tym w Stambule mamy chwilowe przebudzenie wiosny- jest pięknie! Fab zaczął nową pracę (a ja postanowiłam wrzucać też jego insta zdjęcia do tych cotygodniowych kolaży!), mamy za sobą zakręcony tydzień w pracy i super relaksujący weekend w domu! Aha no i reaktywowałam swój zakwas i wróciłam do pieczenia chleba! Cudowne uczucie i niech nikt mi nie mówi, że w Turcji się nie da :)

5 thoughts on “Week in photos #6

  1. niebajka

    Fajnie, że znowu piszesz po polsku, chociaż w zasadzie przyzwyczaiłam się juz, że blog jets angielskojęzyczny. Hello zdrowie – nie zaglądałam z uwagi na osobę podpisującą sie jako szefowa projektu, nie było innej opcji, jak to zlewac i bojkotowa, no i przeoczyłam, że i stamtąd ją na szczęscie wykopano:)) zaraz więc ruszam do wyzwań!

    PS. są nowe faje talerzyki w Tigerze, z ptaszorami.

    Reply
  2. Jagoda

    Niespodzianka się udała – bardzo mi było smutno, że nie rozumiem, co piszesz.

    Reply
  3. Nordstjerna

    Ja również się cieszę – już to ostatnio pisałam na innym blogu, którego autorka wróciła do dwujęzycznych postów :) Przestałam do Ciebie zaglądać, bo kolejny anonimowojęzyczny blog przestał być dla mnie interesujący. Jak chleb bez kminku – da się zjeść, ale smak nie ten ;-)

    Reply

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s